Oberminister w kancelarii Mniej Rozgarnietego z Braci Kaczynskich zablysnal wlasnie taka wypowiedzia:
"Dziwne jest to, że zarząd banku uznaje za celowe ogłaszanie takich informacji na konferencji prasowej. W bankowości nie ma takich zwyczajów, banki raczej starają się uniknąć takiego rozgłosu".
To o stratach, o spowodowanie ktorych obecne kierownictwo BOS oskarza p. Kownackiego.
Nie bardzo wiadomo gdzie p. Kownacki nabywal "bankowych zwyczajow", ale raczej nie na zachod od Bugu. Jak widac zdaniem bylego wiceprezesa BOS bankowosc w cywilizowanym kraju opiera sie na zasadach: "raczka raczke myje" i "ticho jediesz, dalsze budiesz".
Biedaczek.
W czasie wiceprezesowania p. Kownackiego asystenka nie poinformowala Go, ze w Polsce banki dzialaja wedlug ustawy "Prawo Bankowe" nakladajacej na nie szczegolne rygory w zakresie JAWNOSCI kondycji finansowej, w tym rowniez zyskow i strat. Ponadto BOS jest SPOLKA GIELDOWA co rowniez wymusza publikowanie tego typu danych.
"Unikanie rozglosu" w tej materii zagrozone jest odpowiedzialnoscia karna, Panie Kownacki.
Dziekujemy Ci Panie Prezydencie.
Tym razem za ministra Kownackiego.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)