I znowu wpis o 50% podatku przeglosowanym przez PiS.
Pan Redaktor Leski w swoim najnowszym wpisie dal nam, a szczegolnosci mnie lekcje realnej polityki. Z ktora zreszta calkowice sie ZGADZAM.
Podoba mi sie metafora z zabaweczkami. Mądra i zrozumiala. Ja tez wzialbym pudelko z dwiema zabawkami brzydkimi i dwiema obojetnymi jesli w srodku znajdowaloby sie pięć na ktorych mi zalezy.
Tyle ze juz po chwili wymyslna paralela redaktora Leskiego calkowicie sie ZALAMUJE.
Nie jest bowiem tak, ze PiS zaglosowal za cala ustawa wazac na korzysc ustawy wieksze DOBRO innych zapisow nad mniejszym ZLEM 50% podatku.
50% podatek byl wlasnie ulubiona zabaweczka, ktora PiS razem z innymi wlasnorecznie wlozyl do pudelka co redaktor Leski sam wykazal przedstawiajac historie glosowan nad poprawkami.
Oczywiscie we wpisie redaktora Leskiego pojawil sie rowniez argument, ze wczesniej PiS glosowal przeciw 50% podatkowi dla dochodow powyzej 144 tys. Ma on dokladnie taka sama wymowe jak wlasnie przytoczony przeze mnie dowcip o laskawosci W.I. Lenina. I to postepowania PiS-u a nie obrony red. Leskiego dotyczylo moje nawiazanie do Wodza Rewolucji. Jesli redaktor Leski tego nie zrozumial, jest mi bardzo przykro.
PS: Bardzo podoba mi sie zdanie "Polityczny purytanizm s24 każe te fakty tak poubierać, by pod fałdami tkanin zniknęła rzeczywistość." Jest takie bezpretensjonalne.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)