Węgry rozszerzyły program wiz pracowniczych o Rosję i Białoruś. Obywatele tych wschodnich krajów bez przeszkód mogą pracować przez dwa lata nad Dunajem, dodatkowo bez problemu mogą podróżować po strefie Schengen. Decyzja Budapesztu wywołała zdumienie w Unii Europejskiej, a eksperci przestrzegają przed "tragicznymi skutkami" poluzowania polityki migracyjnej, w tym także szpiegostwem.
Na szczescie od 15 -tego pazdziernika w Warszawie jest znow Warszawa, a nie Budapeszt jak bylo przez osiem lat rzadow PiS-obolszewii.
.



Komentarze
Pokaż komentarze (15)