Pod wpisem p. Pawla Paliwody "http://pawelpaliwoda.salon24.pl/72134,index.html" znalazlem taki oto jego komentarz na temat prognoz politycznych rozmaitych znawcow.
========
"Przed ostatnimi świetami Bożego Narodzenia, porządkując mieszkanie, wyrzuciłem całą stertę roczników "Polityki" i "Wprost". Niektórych numerów nigdy nie otwierałem. Przy okazji zacząłem je przeglądać - i to mnie wciągnęło. Przeczytałem z rozbawieniem kilkadziesiąt analiz politycznych z lat 1996-2000. Najtęższe pióra prorokowały tam niestworzone rzeczy. Ileż to miało powstać konstelacji partyjnych, jak to Kwaśniewski miał jednoczyć lewicę i tworzyć nową partię, PO miała pozostać atomem, a Lepper trafić do więzienia itd., itp. Nic się nie sprawdziło."
=======
Generalnie zgadzam sie z kolega Legutki i Sokratesa (kolejnosc nieprzypadkowa).Ja tez lubie sie "rozbawic" czytajac po roku jakiegos nawiedzonego madrale.
I tutaj w sondazu bloggerow S24 PiS wygral jesienne wybory roznica kilkunastu punktow. Bywa. Uwielbienie i chciejstwo zaslepiaja. Zdrowy rozsadek zanika.
Po chwili jednak uderzyl mnie zestaw "falszywych prorokow": "Polityka" i "Wprost". Czyzby tylko oni?
Pamiec majac slaba, siegnalem do internetu a konkretnie do S24, a jeszcze bardziej konkretnie do wpisow redaktora TOMASZA SAKIEWICZA, przypadkiem szefa p. Paliwody w "Gazpolu".
I oto, co tam znalazlem: ;-)))
Szczerze odradzam Kaczyńskiemu debatę z Tuskiem. Po jej przegranej Tusk szybciej zapisze się do Samoobrony niż dogada z PiS-em. A kondycja psychiczna lidera PO nie daje mu wielkich szans na wygraną lub remis. Z Kwaśniewskim Kaczyński może kłócić się do woli. I tak się nie bedą dogadywać.
"http://tomaszsakiewicz.salon24.pl/35688,index.html"
Jak rzadko kiedy zgadzam się z opiniami internautów. Debatę wygrał nieznacznie Tusk. Ale to zwycięstwo nie pójdzie mu na zdrowie. Przy takiej przewadze PO nad LiD-em i przy oczekiwaniach totalnego zwyciestwa Tuska, zbliżony wynik zwiększa szanse LiD-u i Kwaśniewskiego. Gwałtowny wrzost notowań PO wiązał się z gwałtownym spadkiem notowań LiD-u. LiD ozdyskał własnie nieco pola, a to może odbywać się tylko kosztem PO. Spadek, nawet kilkuprocentowy notowań PO jest korzystny dla PiS-u. Zwycięstwo Tuska jest tym razem pyrrusowe. Zyska Kwaśniewski i Kaczyński.
"http://tomaszsakiewicz.salon24.pl/39528,index.html"
Te wybory, pewnie jak zwykle wbrew sondażom i ocenom ekspertów, wygra PiS.
"http://tomaszsakiewicz.salon24.pl/39722,index.html"
No i jest problem. Od tak zacnej profesji jak filozof oczekujemy bowiem KONSEKWENCJI.
Pan Pawel Paliwoda, aby byc konsekwentnym, bedzie musial wyrzucic do kosza roczniki "Gazpola".
Tego samego w ktorym sam pisze.
DRAMAT.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)