http://politbiuro.pl/politbiuro/1,90039,5398762,Kaczynski__Wspolpracowalem_z_Walesa_dla_wladzy.html
- Dlaczego Pan wspolpracowal dalej z Lechem Walesa? (po dowiedzeniu sie tym ze Walesa to Bolek - przyp. Milton)
- Z tego powodu, ze nasz cel wspolpracy z Lechem Walesa byl nastepujacy: ZDOBYC WLADZE i nam sie to udalo. Natomiast gdybym to publicznie oglosil zostalbym zdezawuowany, takze moja wlasna partia by tego wtedy w zadnym wypadku nie zrozumiala, bo to bylo takze i dla mnie, jednak mimo wszystko, trudne do przyjecia. Znaczy, ja o tym slyszalem, jako takie pogloski od wielu, wielu lat, ale mimo wszystko powtarzam w tej rozmowie (rozmowa z Kaczynskiego z Milczanowskim - przyp. Milton) atakujacym Lecha Walese byl Milczanowski a broniacym bylem ja. Krotko mowiac z punktu widzenia tego czym powinien kierowac sie polityk, to znaczy realizacji celu, byloby to wtedy postepowanie calkowicie bezrozumne.
Oto mamy bialo na bialym i czarno na czarnym definicje etyki w polityce autostwa Najgenialniejszego z Polakow:
Dla realizacji celu dozwolone jest klamanie, ukrywanie prawdy, wspolpraca z agentami PRL.
Oczywiscie p. Kaczynskiemu, ktory tak jasno wylozyl swe polityczne credo nie przeszkadza to twierdzic, ze TYM RAZEM mowi prawde i gotow jest na to zlozyc PRZYSIEGE RELIGIJNA.
PS: Jakos nie mam zludzen, ze ZADEN tekst o dzisiejszej wypowiedzi p. Kaczynskiego nie znajdzie sie na "jedynce".


Komentarze
Pokaż komentarze (8)