Joachim Brudzinski raczyl byl w Radiu Zet stwierdzic:
"Jeżeli ktoś z moich kolegów napisał takie usprawiedliwienie świadomie kłamiąc - wprowadzając w błąd Kancelarię Sejmu - po to, żeby wziąć 300 złotych, to jestem zażenowany"
Przypominam ze do grona 300-zlotowych oszustów nalezy również Jarosław "Pistolecik" Kaczynski.
Oj, bedzie sie dzialo, bedzie dzialo.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)