Jak wiemy poslowie nie "wiedza". Oni "maja wiedze". Bardziej wyrafinowani intelektualnie "wiedze posiadaja".
Trudno. Widocznie tak juz musi byc. Nikt z tym nie walczy, bo walka i tak skazana na niepowodzenie.
Swoj kamyczek do ogrodka sejmowej polszczyzny postanowil dorzucic, kto, a ktozby inny jak nie Przemyslaw Edgar.
Domorosly ow lingwista uznal najwidoczniej, ze czasownik "tratowac" jest zbyt pospolity, niegodny ust parlamentarzysty. Postanowil wiec temu zaradzic. Oto, co z tego wyniklo:
"Sam miałem sytuację - bo towarzyszyłem pani Elżbiecie Kruk, kiedy opuszczaliśmy Sejm - gdzie byłem prawie poddany tratowaniu."
N.b. Konstrukcja "Sam mialem sytuacje" jest rowniez niezwykle nowatorska i dobrze swiadczy o niespokojnym, poszukujacym nowych sciezek, umysle autora.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)