Przy okazji Kampanii Gruzinskiej minister Kaminski ujawnil swoj kolejny talent - tym razem lingwistyczny.
"Z cała pewnością słyszeliśmy tam język rosyjski" powiedzial minister Kamiński.
Minister Kamiński utrzymuje rowniez ze był to rosyjski z akcentem zdecydownie rosyjskim (?) a nie z osetyjskim "który jest dość charakterystyczny".
A na deser probka logiki ministra Kaminskiego:
"Strzelali ludzie bardzo dobrze mówiący po rosyjsku, ergo Rosjanie."
Mamy wiec pierwszy trop w poszukiwaniach prorosyjskiego lobby. Strzezcie sie absolwenci rusycystyki.
MAMY WAS!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (3)