"Skoro Pan Olszowiec zostal zawieszony to ja za ochrone podczas mojej podrozy do Azji bardzo dziekuje" powiedzial najdzielniejszy z prezydentow.
I slusznie. Pozyczy pistolecik od brata, a paru ochroniarzy podrzuci mu Saakaszwili - w koncu i tak sa lepsi od polskich.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)