Redaktor Janke wlasnie opublikowal list w obronie red. Skowronskiego.
Jak wiemy nowe wladze PR stawiaja Skowronskiemu zarzut ze sam sobie zatwierdzal honoraria za przeprowadzanie wywiadow - podobno jako redaktor je przeprowadzal a jako dyrektor sam sobie za nie placil. Bywa.
W liscie red Janke znajduje sie takie zabawne zdanie:
"Z niepokojem przyjmujemy informacje o działaniach, które wydają nam się poszukiwaniem formalnych pretekstów do zwolnienia dyrektora radiowej Trójki, Krzysztofa Skowrońskiego"
Jak widac nie znajdujemy tam zarzutu ze wladze PR KLAMIA.
Na przyklad: "Protestujemy przeciwko klamliwym zarzutom wladz PR stawianym p. Skowronskiemu".
Duzo jest tam o zaslugach p. Skowronskiego, ale ani jednego zdania o tym, ze Skowronski NIE ZROBIL tego co mu sie zarzuca.
Wiecej - z tresci listu wynika raczej ze red. Janke daje wiare zarzutom pod adresem Skowronskiego, ale uwaza je jedynie za "formalny pretekst".
To tak miala wygladac ta "moralna odnowa" ???


Komentarze
Pokaż komentarze