17 lutego jeden z naszych F-16 o maly wlos sie nie rozpieprzyl. Ale nie martwmy sie - to zgodne z instrukcja.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6320469,Dlaczego_spadal_F_16_.html
==========
Jak podaje gazeta - 17 lutego, podczas ćwiczeń w poznańskich Krzesinach, jedna z maszyn nagle bezwładnie runęła z wysokości 10 tys. metrów. Pilot opanował ją dopiero po dłuższej chwili, na pułapie o 2 km. niższym.
Zdaniem rzecznika Dowództwa Sił Powietrznych mjr Marcina Rogusa - tzw. instrukcja użytkowania samolotu w locie, wydana przez jego producenta, przewiduje takie zachowanie maszyny. Taka sytuacja może zaistnieć i nie jest czymś wyjątkowym, twierdzi Rogus.
==========
A teraz wyobrazmy sobie ze nasz dzielny lotnik broniac Moralnie Odnowionej przed wrogim atakiem (oczywisciem ruskim) gotuje sie do zestrzelenia wrazego MIG-a. Juz, juz, ma go na muszce.... a tu jeeeeeeb i nurek 2 kilometry w dol. Instrukacja to przewiduje!!!!


Komentarze
Pokaż komentarze (1)