Jak wiemy Biuro Polityczne Episkopatu oglosilo wczoraj ze lustracja w Kosciele zostala zakonczona. Oczywiscie z pozytywnym skutkiem. I wszyscy biskupi sa juz czysci, niewinni i niepokalani. Fajnie. Nie moja sprawa.
Ja o czym innym.
Zaraz po komunikacie dalo sie zaobserwowac pewne zagubienie wsrod lustracyjnych aktywistow: Jak to? Kosciol nie bedzie sie juz lustrowal? No jak tak mozna?
Oburzyl sie nawet w "RzeczPiSpolitej" etatowy katolik Zdort:
http://blog.rp.pl/blog/2009/03/11/dominik-zdort-roma-locuta-sprawa-otwarta/
ALE
Po krotkiej chwili wahania zwyciezyly zdrowe sily Katolickiego Narodu i lojalnosc wobec hierarchii:
http://kokos.salon24.pl/391512.html
Najbardziej podoba mi sie ten fragment:
"Dlaczego „Must” czy „Carex” jest „cacy”, a „Grey” jest „be”?"
Alez Panie Kokos - Grey wcale nie jest "be". Grey jest jak najbardziej OK.
I tego bedziemy sie trzymac.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)