Jak donosi Najpolska Agencja Prasowa IPN odnalazl stenogram przesluchania Jaroslawa Kaczynskiego, ktore mialo miejsce na poczatku 1982 roku.
Tekst publikujemy jako pierwsi:
Wstretny SB-ek: Dzien dobry
Jaroslaw Kaczyński: Na wieki, wiekow, amen.
W-SB: Prosze usiasc.
JK: Dziekuje.
W-SB: Czy znacie Kuronia?
JK: Znam.
W-SB: Co mozecie o nim powiedziec?
JK: Kombinuje cos z Michnikiem. Nic wiecej ode mnie nie wyciagniecie!
W-SB: Dlaczego?
JK: Bo oni mi nic nie mowia, prosze Pana.
W-SB: Rozumiem. A Michnik? Co wiecie o Michniku?
JK: Kombinuje cos z Kuroniem, ale tego tez mi nie powiedzieli.
W-SB: No tak. A Walesa?
JK: Walesa to zdrajca. Zdrajca Polski!!!
W-SB: Ooo! Moglibyscie to jakos rozwinac? To bardzo interesujace.
JK: Nie bardzo. To dopiero w 1991 roku bedzie. Nie chcialbym spekulowac.
W-SB: No tak. Oczywiscie. A Tusk? Wiecie cos o Tusku?
JK: Ten jest najgorszy. Chce zamorodowac mojego brata!
W-SB: Tak? A z czego Pan to wnosi?
JK: Jego dziadek byl w werhmachcie a on sam pali marihuane. To oczywista oczywistosc.
W-SB: Tak...... No to chyba juz nie mam wiecej pytan
JK: A zanotowal Pan, ze odmowilem wspolpracy?
W-SB: Nie? Dlaczego?
JK: Prosze zanotowac. Bardzo mi na tym zalezy. Wolalbym miec to na pismie. Wie Pan jak to jest ...
W-SB: Skoro Pan nalega...
JK: I jeszcze prosze zapisac, ze bede sila zwalczac ustroj PRL!!!
W-SB: Zapisalem.
JK: Oo... Bylbym zapomnial. Prosze jeszcze zapisac, ze bede zwalczal sojusze i Zwiazek Radziecki!
W-SB: No tak. To oczywiste. Cos jeszcze?
JK: Nie. To juz chyba wszystko.
W-SB: Jak by Pan sobie jeszcze cos przypomnial to prosze sie nie krepowac. Tu jest moj telefon. Dziekujemy. Do widzenia.
JK: Z Bogiem.
Analiza tekstu pokazuje jak wielkim heroizmem wykazywal sie Jaroslaw Kaczynski w kontaktach z SB.


Komentarze
Pokaż komentarze (13)