A taki byl dzielny i przystojny. Skromny i uczciwy.
I z korupcja walczyl jak, nie przymierzajac, Jaroslaw z komuna.
I Antoniego Smolenskiego ukochal miloscia szczera i patriotyczna.
I z poslem Hofmanem rozne sobie zabaweczki nawzajem pokazywali.
A tu BĘC! I sam Prezes posunal naszego bohatera z klubu parlamentarnego.
Wiecie drodzy PiS-iaczkowie o kim pisze?
I co Wy teraz, bidulkowie, bedziecie o Nim pisac?
Wprost nie moge sie doczekac.
;-)


Komentarze
Pokaż komentarze (19)