Wytlumaczyl mi to pewien katotalib pod moja poprzednia notka.
Katotalibowie po prostu boja sie, ze ich kobiety zatrudnia sie tam, zeby potanczyc na rurce.
Oczywiscie kazdy przyzwoity katotalib ZABRONI swej kobiecie takiego bezecenstwa.
Ale wiadomo jaka jest kobieta: falszywa, lubiezna i zdradliwa z natury - pisali o tym Ojcowie Kosciola juz w pierwszych wiekach chrzescijanstwa.
Wyjdzie taki katotalib do roboty, spusci swoja kobiete z lancucha a ona wiadomo: zaraz poleci tanczyc na rurce.
Straszne. Zaczynam ich rozumiec.
Ja, to juz chyba bym sobie wzial jakas ateistke na ich miejscu.


Komentarze
Pokaż komentarze (45)