PiS-iackie umilowanie komunistycznego prokuratora Piotrowicza nie wynika jedynie z jego uroku osobistego, czy uslug oddanych "wadzy" w latach stanu wojennego.
Sentyment PiS-iakow do prokuratora Piotrowicza wynika z o wiele glebszej motywacji: Prokurator jest postacia CENTRALNA w PiS-iackiej koncepcji wymiaru sprawiedliwosci.
Wzorem bolszewikow, PiS-siacy uwazaja bowiem, ze to wlasnie prokurator jest wladny decydowac o winie lub niewinnosci, o racji jednej lub drugiej strony, czy w koncu o zamknieciu lub kontynuowaniu takiego czy innego postepowania.
W ramach tej koncepcji sedzia jedynie odczytuje decyzje jakie podjal prokurator.
Potwierdzeniem powyzszego jest obserwowane wlasnie wzmozenie prawne PiS-iakow zwiazane z opinia prokuratora Seremeta na temat rzekomej niedopuszczalnosci orzekania Trybunalu Konstytucyjnego w sprawie legalnosci uchwaly sejmu oraz ich (PiS-iakow) twierdzenia jakoby opinia prokuratora miala "zamknac" ta sprawe.
Drodzy PiS-iaczkowe.
Owszem, byly kraje (np. Rosja Bolszewicka) w ktorych prokurator byl wazniejszy od sedziego.
Byc moze takim krajem stanie sie pod rzadami PiS rowniez Polska.
Ale na razie obowiazuje art. 189. Konstytucji:
Trybunał Konstytucyjny rozstrzyga spory kompetencyjne pomiędzy centralnymi konstytucyjnymi organami państwa.
w ktorym nie ma ani slowa o tym, ze prokurator Seremet moze "zamknąć" postepowanie w takiej sprawie.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)