Uważam ,ze najwyższy czas na podjęcie na Salnie akcji informacyjnej o sytuacji w Tybecie , dlatego proszę o powieszenie tej notki w nawiązaniu do dzisiejszej manifestacji w Warszawie.
Tybetańczycy zdecydowali się na ostateczny krok rozpaczy . W ostatnim tygodniu 8 -u młodych Tybetańczyków popełnia samopalenie przed ambasadą Chin w Indiach . W Chinach takie samospalenia są bardzo częste . Co na to cywilizowany świat , brak zainteresowania i ani słowa o tym w prasie i telewizji . Ja też bym o tym nie wiedział , gdyby nie wyprawa trekingowa mojej koleżanki do Indii , dla niej była to wstrząsająca informacja , dla mnie też , stąd ta notka.
Ze strony Tybetańczyków jest to gest skrajnej rozpaczy , bo Chińczycy po prostu zlikwidują ludność tybetańską . Chińczyk w Tybecie może mieć dowolną ilość dzieci a Tybetańczyk tylko jedno. Takie postępowanie doprowadzi po dziesięciu latach do tego, że Tybetańczycy będą mniejszością w Tybecie. Bo miliony Chińczyków przeniosą się do Tybetu aby uratować życie drugiego dziecka ( w Chinach matka zostanie w takiej sytuacji poddana aborcji ) Kultura i zwyczaje tybetańskie już dziś zanikają bo są zakazane. Policja chińska jest wszechmocna , a Tybetańczycy nie mają żadnych praw.
Tak w cywilizowanym świecie za pozwoleniem wszystkich jeden naród likwiduje drugi . Jest to znacznie grożniejsze niż działania Rosji w Czeczenii , bo Rosjanie nie zasiedlą Czeczeni . Chińczycy natomiast zrobią to w ciągu najbliższych lat.
Jak bardzo to jest zakazany temat , świadczy los mojej notki "Paskudny bezduszny świa"t . Z braku komentarzy wynika , że po prostu redakcja jej nie puściła, lub że Polakom też jest to obojetne.. Dlatego puszczam tą notkę jeszcze raz pod jednoznacznym tytułem.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)