Właściciel Polski, I Sekretarz KOD, Prezes NOWOCZESNEJ, zaraz po egzekutywie, wybrał się na gospodarski objazd po kraju. Do swojej limuzyny z rejestracja PO - NOWOCZESNA włożył dwa worki obietnic i kilogram fig z makiem.
Dlaczego nie wiwatują? – Prezes uśmiechnął się do przyczajonego na poboczu tłumu.
Może dlatego, że wciąż nie wiedzą, że Polska jest wolnym i bogatym krajem – rzekł jeden z jego Ministrów.
A dlaczego rzucają w naszym kierunku zgniłymi jajami? – Prezes uśmiechnął się i pozdrowił tłum wywrotowców. Ten zaczął warczeć.
Nie wiem, może dlatego, że jajka są jeszcze tanie? – minister wyjaśnił.
To trzeba podnieść podatki na jaja! – Prezes poszerzył uśmiech.
Minister z szacunkiem spojrzał na Prezesa i wyjaśnił, że nie tylko podatki są za niskie, ale i składki na nieistniejący już ZUS też.
Prezes pozdrowił obywatela, który położył się pod kołami jego limuzyny, aby dać swój wyraz poparcia dla KOD.
- Czy Merkel dalej suszy głowę Sorosowi za to że kapusta przeznaczona na Ukrainę poszła w nasze kieszenie? – Prezes przeciągnął się leniwie jak kocur.
- Tak – Jeden z Ministrów zdjął czapkę – ale że zgodził się za wzięcie tych dzikusów pod but, a że i ona chce wkurzać teraz Władimira, bo robią właśnie biznes na Bałtyku, to jakoś poszło.
- Mam nadzieję, że trzyma nam biurka wam biurka w Brukseli jakby co? – Prezes przez chwilę spoglądał na wielką galerię plakatów wydanych z okazji 1000 marszu KOD. Na plakatach widać było jedynie starców i stare babinki, ale za to ich wściekłe oczy sugerowały, ze są młodzi i piękni.
- Dogadałem też dla nas stołki w Komisji Weneckiej, ale to nędzna fucha, grozi przyjazdem do Polski jakby PiS znowu doszedł do władzy. – Minister nerwowo podrapał się za uchem.
- Dobra, to róbcie majdan. Gdyby brakowało ludzi, to Donald podeśle wam z milion chłopa. Limuzyna przejechała kolejnego obywatela.


Komentarze
Pokaż komentarze