Pentagon otwarty na stałą bazę wojsk USA w Polsce
Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o wynikach rozmowy z amerykańskim sekretarzem wojny Petem Hegsethem podczas konferencji prasowej po spotkaniu ministrów obrony państw NATO przed lipcowym szczytem Sojuszu w Ankarze. Szef MON wspomniał, że amerykańska administracja pozytywnie ocenia polską propozycję dotyczącą stałej obecności wojsk USA na terytorium Polski.
– Miło jest mi poinformować, że sekretarz wojny wraz z całym swoim zespołem, Stany Zjednoczone pozytywnie odnoszą się do propozycji Polski o utworzeniu stałej bazy wojsk amerykańskich na terytorium naszej ojczyzny – powiedział Kosiniak-Kamysz.
Minister obrony odczytał fragment korespondencji, jaką otrzymał od strony amerykańskiej. Wynika z niej, że Departament Wojny USA zamierza priorytetowo traktować współpracę z sojusznikami uznawanymi za wzorcowych partnerów w NATO, do których zaliczono Polskę
Amerykanie zaznaczyli jednak, że ostateczna decyzja będzie uzależniona od szczegółów przyszłego porozumienia między Warszawą a Waszyngtonem.
– Departament Wojny jest otwarty na ofertę Polski w zakresie stałego stacjonowania sił amerykańskich na jej terytorium, jakkolwiek ostateczna decyzja uzależniona będzie od szczegółów takiego porozumienia – przekazano w piśmie cytowanym przez szefa MON.
Polska i USA rozpoczynają dalsze prace ws. bazy
Kosiniak-Kamysz oświadczył, że uzgodniono już kolejne etapy prac nad projektem. Koordynacją działań po stronie polskiego rządu ma zajmować się osobiście minister obrony. Kwestia stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce wykracza poza bieżące spory polityczne i stanowi element strategicznego interesu państwa - sugerował polityk PSL.
– Tutaj gramy wszyscy razem: pan prezydent, rząd, wszyscy Polacy, jesteśmy jedną drużyną. To jest narodowy strategiczny interes, to jest racja stanu – powiedział.
Polska od lat zabiega o zwiększenie obecności wojsk amerykańskich na swoim terytorium. Po rosyjskiej agresji na Ukrainę liczba żołnierzy USA stacjonujących w Polsce znacząco wzrosła, jednak nadal nie funkcjonuje pełnoprawna stała baza wojskowa. Temat ten podejmował prezydent Andrzej Duda, proponując nazwę "Fort Trump" dla takiej placówki, a także Karol Nawrocki w czasie wizyty w USA we wrześniu 2025 roku wraz z ówczesnym kierownictwem BBN.
NATO rozwija odstraszanie nuklearne
Podczas konferencji minister odniósł się także do decyzji podjętych w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Jak poinformował, NATO zdecydowało o rozwijaniu zdolności odstraszania nuklearnego w odpowiedzi na działania Rosji.
– NATO podjęło decyzję o rozwijaniu zdolności do odstraszania nuklearnego. To jest odpowiedź na rozwijanie tych zdolności przez Federację Rosyjską – stwierdził. Według szefa MON jest to pierwsze od dwóch dekad tak jednoznaczne stanowisko Sojuszu w tej sprawie. W działania zaangażowane są zarówno Stany Zjednoczone, jak i państwa należące do Grupy Planowania Nuklearnego NATO.
Kosiniak-Kamysz podkreślił jednocześnie, że Polska realizuje wszystkie zobowiązania sojusznicze i odgrywa kluczową rolę w systemie bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO. – Polska jest dzisiaj filarem NATO w Europie i nie ma dzisiaj obrony państw na wschodniej flance bez zaangażowania Polski – ocenił.
Program Orka. Polska finalizuje umowę ze Szwecją
Szef MON przekazał również nowe informacje dotyczące modernizacji polskiej armii. Jak poinformował, trwają końcowe prace nad umową ze Szwecją dotyczącą zakupu okrętów podwodnych w ramach programu Orka. Według deklaracji ministra wszystkie kwestie finansowe zostały już zabezpieczone, a podpisanie umowy ma nastąpić jeszcze przed końcem czerwca
– Dopinaliśmy dzisiaj ostatnie szczegóły, mamy zabezpieczone finansowanie. Wszystko idzie dobrze i do końca czerwca będziemy chcieli podpisać już te umowy – powiedział.
Kosiniak-Kamysz zapowiedział także kolejne zakupy realizowane dzięki środkom z europejskiego programu SAFE. Wśród planowanych projektów są rozmowy z Hiszpanią dotyczące pozyskania samolotów do tankowania w powietrzu, które mają zwiększyć zdolności operacyjne Sił Zbrojnych RP.
Fot. Władysław Kosiniak-Kamysz, szef MON/East News
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (60)