Alert RCB - nie wtedy, kiedy naprawdę trzeba
Po tym, jak w nocy ze środy na czwartek rakieta manewrująca Ch-101 rosyjskiej produkcji spadła na Lubelszczyźnie, rząd jest na ostrzu krytyki za brak alertów RCB, które powinni dostać mieszkańcy wschodniej Polski. Nad ranem zbudził ich alarm, jednak nikt nie wiedział, co się dzieje. Premier Donald Tusk wczoraj odwiedził miejsce upadku pocisku w miejscowości Tarnawa-Kolonia i zapowiadał zmiany. - Zdaję sobie sprawę, że jeszcze mało kto w Polsce przestudiował rządowy Poradnik Bezpieczeństwa. Też nie czuję się wybitnie przeszkolony, jeśli chodzi o syreny. Wiadomo, to są momenty, kiedy człowiek może o czymś zapomnieć - mówił.
MSWiA tłumaczyło, że alert RCB był brany pod uwagę, ale zagrożenie minęło szybko, więc nie zdecydowano się wysłać sms-ów do polskich obywateli. Krytycy wytknęli rządowi, że powiadomienia trafiają na smartfony milionów ludzi, gdy ostrzega się przed upałami, gradem albo opadami deszczu, ale nie wtedy, kiedy uzbrojona rakieta rozbija się w Polsce. Politycy opozycji przypominali też, że alerty przed i po zagrożeniu mogą trafiać do mObywatela, ale tak się nie dzieje.
Z kolei w piątek - zgodnie z wczorajszymi zapowiedziami ministra Marcina Kierwińskiego - Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało SMS z informacją o możliwości pobrania cyfrowej wersji "Poradnika Bezpieczeństwa”. Jak przekazało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, alert trafił do odbiorców na terenie całego kraju. W wiadomości znalazł się link prowadzący do rządowej strony, z której można pobrać poradnik. Ma to być uzupełnienie papierowego wydania, które w wielu milionach egzemplarzy trafiło do polskich domów.
Awaria linku od RCB
Szybko okazało się jednak, że po wejściu na wskazany adres wyświetla się komunikat o niedostępności strony. Odbiorcy nie mają obecnie dostępu do cyfrowej publikacji. Realizacja tej zapowiedzi napotkała jednak problemy techniczne. Link dołączony do alertu RCB prowadzi obecnie do nieaktywnej strony internetowej, przez co użytkownicy nie mogą pobrać materiałów.
Na razie nie wiadomo, czy awaria ma charakter chwilowy oraz kiedy dostęp do cyfrowej wersji poradnika zostanie przywrócony. Resort spraw wewnętrznych nie przekazał jeszcze informacji o przyczynach problemu ani przewidywanym terminie usunięcia usterki.
Fot. premier Donald Tusk, szefowie MSWiA Marcin Kierwiński i MON Władysław Kosiniak-Kamysz w Tarnawie-Kolonii/East News
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (49)