Dzieje się, dzieje tyle, że o kolejnych wynurzeniach Nelly Rokity jakoś cicho... - PiS absolutnie nie dojrzało do samodzielnego rządzenia - oświadczyła dziś w radio.
Nelly kandyduje do Sejmu. W okręgu warszawskim. Ma drugi numer na liście PiS. Gdy mówi, co mówi, to niewątpliwie nie po to, by kogokolwiek zniechęcić do głosowania na PiS. Tak jak w poprzednich wyborach, będąc naówczas jedynie żoną Jana Rokity - nie chciała zaszkodzić ani Platformie, ani szansom prezydenckim Donalda Tuska.
Jarosław i Lech Kaczyńscy chyba wiedzieli, co ryzykują stawiając na Nelly. Premier dziś bez wiidocznych problemów obrócił w żart te i inne słowa swej dublerki z listy. To wszakże nie są chyba ostatnie w Polsce wybory. Kto następny przetestuje Nelly?
PS. Niedowiarkowie proszą o linka. Oto zapis rozmowy w RMF FM, także audio.


Komentarze
Pokaż komentarze (18)