Krzysztof Leski Krzysztof Leski
40
BLOG

Po Kwaśniewskim - Kaczyński i Borusewicz!

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 79

Wersja rozszerzona

Mnóstwo hałasu przed - i cisza. Expose premiera w TVP - krótkie i jak na niego dosyć stonowane. Moim zdaniem przekraczające nieco granice tego, co premier, występując w tej roli, może mówić podczas kampanii wyborczej. Ale w 1997 i 2001 Aleksander Kwaśniewski przekraczał te granice moim zdaniem wyraźniej.

Szkoda tylko, że Jarosław Kaczyński uznał za normalne to, co czynili też prominenci z SLD, i za co byli wówczas powszechnie krytykowani. A expose mogłoby być lepsze, przynajmniej tak, jak Majorowe ;)

Nieco historii: w 1993 z prawa do (wyborczego) orędzia skorzystał prezydent Lech Wałęsa, który świeżo założył BBWR uczestniczący w sejmowych wyborach. Wałęsa bez ogródek zareklamował w orędziu świeżo powołany blok reform.

W 1997 prezydent Kwaśniewski tuż przed wyborami w orędziu niby nie agitował, ale wychwalał świeżo uchwaloną Konstytucję. Kontekst wyborczy był jasny: kanwą zjednoczenia prawicy AWS był sprzeciw wobec tejże Konstytucji.

Czy Jerzy Buzek jesienią 2001 skorzystał z prawa do expose w TVP? Nie pomnę...

PS. 20.37 - za nami kolejne expose! Z prawa wproszenia się do TVP skorzystał też marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, startujący dla odmiany z list PO. I on granice przekroczył nieznacznie, ale mówił dużo gorzej niż premier. A w ogóle - po co im to?

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (79)

Inne tematy w dziale Polityka