Zadzwonił do mnie sen. Jarosław Gowin, nie kryję - mocno rozżalony moimi postami (-1-, -2-) o domniemanych zamiarach PO wobec CBA i Mariusza Kamińskiego.
Zapewnił mnie, że źle go zrozumiałem, gdyż postulowana przez niego zmiana ustawy o CBA nie powinna oznaczać skrócenia kadencji szefa Biura, chyba, że po zbadaniu sprawy okaże się, iż CBA naruszało prawo. W innym momencie rozmowy w TVN24 senator istotnie mówi, że trzeba zbadać prawne aspekty działań CBA.
Chętnie przyjmuję to wyjaśnienie za dobrą monetę: to po słowach szefa PO kolejny sygnał, iż większość Platformy nie przesądza jeszcze ani losu CBA, ani jego szefa.


Komentarze
Pokaż komentarze (65)