Politycy tak mają. Stale tytułują kogoś ministrem, prezydentem lub chociażby posłem. Spotyka to zwykle dziennikarzy, bo to z nami politycy głównie obcują publicznie. Cóż, wbre
w licznym nominacjom wyrażam wiarę, że zasłużyłem na lepszy los.
Wobec jednak jawnej prowokacji rydzyka_fizyka oświadczam, że mam lepszych kontrkandydatów. Kryją się pod tymi orzełkami. Klikajcie i sami oceńcie. Może kiedyś opowiem, w jakich to osobliwych okolicznościach przyrody się wydarzyło.


Komentarze
Pokaż komentarze (21)