Wciąż nowe kanony propisowskiej wiary w Salonie to w ostatnich dniach zjawisko samo w sobie. Z komentarzy pod poprzednimi postami dowiedziałem się m.in., że:
wg Konstytucji szef MON podlega prezydentowi
gdy wiceminister coś zaplanuje, ministrowi nie wolno pytać, co, ani po co
gdy wiceminister nie zgadza się z ministrem,trzeba odwołać ministra
gdy wiceminister zamyka gabinet, zwalnia sekretarkę i nie odbiera telefonu, wysłanie do niego żandarmerii wojskowej to nietakt
jawna wyprawa wiceministra do Afganiastanu to operacja kontrwywiadowcza
akta WSI trzeba chronić przed rządem, by nie wpadły w ręce wroga
Innymi słowy PiS działa w interesie większości narodu reprezentowanej przez sejmową mniejszość - a Platforma próbuje się panoszyć. Skandal. Gdyby wszakże ktokolwiek za rządów PiSu próbował wykonać choć cień takich numerów, wrzasku o zamachu stanu nie byłoby końca. Oto, co bezkrytyczna wiara potrafi zrobić z człowieka.


Komentarze
Pokaż komentarze (25)