Bolesław Piecha na własną prośbę zawieszony w prawach członka klubu PiS, funkcję szefa komisji zdrowia zamierza oddać. Zapewnia, że jest niewinny. Czy mu wierzę? Nie wiem - ale nie bardzo sobie wyobrażam, by rzeczywiście mogło chodzić o ordynarne kupczenie miejscem na liście leków refundowanych. Gdyby nawet Piecha był aż tak pazerny - nie byłby aż taki głupi. Dlaczego jednak nie odpowie wprost na pytania, czy istotnie - jak twierdzą media - spotkał się z przedstawicielami firmy farmaceutycznej? Jeśli tak - czy naprawdę cel spotkania był zbyt skomplikowany, by wyjaśnić to opinii publicznej? To zdaje się sugerować były minister. CBA przy tym nie było...
19
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (33)