Kotlet odgrzewany to Andżelika Borys i rzekome próby MSZ, by ją sprzedać Łukaszence w zamian za uznanie połączonych związków Polaków. Kownacki oświadczył dziś, że jest przekonany - i ma po temu pełne uzasadnienie - iż propozycję taką złożyła strona białoruska, Radosław Sikorski skwapliwie ją podchwycił, ale od jego poczynań odciął się premier Donald Tusk.
Te słowa padły już po wyjeździe Tuska z kraju. Wieczór spędza z Zapatero, jutro spotyka się z Sarko i Merkel. W planie ma krótkie konferencje ze swymi gospodarzami, więc pewnie spraw krajowych nie skomentuje. Do piątku.


Komentarze
Pokaż komentarze (56)