Krzysztof Leski Krzysztof Leski
41
BLOG

Forint, marka, dolar

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 15

PRLowscy cinkciarze byli chyba niezłymi analitykami. Przynajmniej na własny użytek, bo kursy musieli oferować konkurencyjne, w zysku uwzględnić łapówki dla SB, MO, od czasu do czasu - wpadki, konfiskatę kasy, odsiadkę.

Dziś czytam opinie fachowców o dołującym złotym i szlag mnie trafia. Wszyscy jak mantrę powtarzają, że spada złoty, bo rośnie dolar. Zaden nie zająknie się, czemu złoty traci też do słabnącego euro.

Wszyscy mówią o mityczym traktowaniu Polski przez zachodnich inwestorów jako części regionu, do którego stosuje się te same reguły. Rzekomo to węgierski forint ciągnie w dół cały region. Dlaczego czeskiej korony to prawie nie dotyka?

Tragedii nie ma. Opinii o zawyżonym kursie złotego latem nie brakowało, więc dziś słabnąca polska waluta zamortyzuje przynajmniej częściowo kłopoty eksporterów wynikające z nadchodzącej recesji. Być może nie da się zrozumieć, co właściwie dzieje się ze złotym. Ale jeśli tak, to po co to mydlenie oczu forintem?

Trochę wszakże statystycznie zbiednieliśmy. W lipcu średnia płaca przekroczyła 1000 euro. W przyszłym tygodniu może spaść poniżej 1000 dolarów... 2 067 367

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Polityka