Taka wiadomość powinna postawić na nogi większość redekacji. Rządowa agencja przejada połowę swego budżetu! Ale nic się nie zdarzyło. Nikt nie pociągnął wątku, nigdzie w sieci nic nie widzę. O mediach mainstreamowych nie mówiąc.
Podobno zaś jest co wyjaśniać. Wg naszych radiowych ustaleń raport jest jakoby nieco niedoskonały. ARR oburzyła się (czemu nie publicznie?), bo twierdzi, że ma stałe koszty, w okresach, gdy wydatki spadają, udział kosztów własnych siłą rzeczy rośnie, a owa "połowa na płace" dotyczyła okresu krótszego niż rok.
Więcej się nie dowiedzieliśmy, raport jest wszak tajny (dlaczego?). Stanowisko ARR może coś wyjaśniać, ale nie wszystko. Dodaje też nowy wątek: wygląda na to, że między strukturami podległymi Ministerstwu Rolnictwa trwa wojenka podjazdowa.
Jest temat? 2 096 500


Komentarze
Pokaż komentarze (9)