39
BLOG
Piątek. Trzynasty.
Przesądny w zasadzie nie jestem, ale zdaję sobie sprawę, jak mało trzeba, by s24 padł na wiele kwadransów lub nawet godzin. A dziś jest piątek, 13 dzień lutego. Co się wydarzy? Strach pomyśleć, strach kliknąć "OK". Nie przekonuje mnie nawet to, że salon wciąż działa, choć ponad trzy godziny owego feralnego dnia już za nami. Na dodatek za cztery tygodnie historia się powtórzy. Nie wykluczam nawału postów ze skrótowcami w tytule.


Komentarze
Pokaż komentarze (18)