Michał Cichy raczył poświęcić mi parę zdań w wywiadzie udzielonym Cezaremu Michalskiemu z Dziennika. Tekst zauważono w s24, więc tutaj skrobnę, w czym wizja Michała różni się od mojej.
Żałowałem, że [KL] poróżnił się z Michnikiem i Heleną w sprawie wojny na górze - Nie, Michale, spór szedł o sens dziennikarstwa zaangażowanego politycznie.
Lepiej byłoby dla niego pozostać w "Gazecie" i wpływać na nią swoim pisaniem od środka, niż urządzać jakąś demonstrację, której nikt nie zauważył - Nie, Michale, nie urządziłem żadnej demonstracji. Zostałem zwolniony po serii kłótni, które dowiodły, że kompromis nie był możliwy.
Teraz ma jakieś programy w TVP Info, ale, prawdę mówiąc, mało kto wie, że taki reporter istnieje - Nie, Michale, już ani w TVP Info, ani nawet w PR, ale jeśli to zarzut wobec mnie, iż zrejterowałem z linii jakiegoś frontu, to wiedz, że na takich frontach walczyć nie chcę oraz ufam, że polskie media jakoś sobie beze mnie poradzą.


Komentarze
Pokaż komentarze (142)