Ostatnio pozostaję trochę politycznie niedoinformowany (celowo zresztą, w ramach wakacji)- jakżeż wielka była moja radość, gdy od niechcenia włączając radio dowiedziałem się, że Lepper wychodzi na przepustkę. Oczywiście, zgrzeszyłem nadmiarem optymizmu- chodziło przepustkę ze szpitala, wziąłem jednak całe nieporozumienie za dobrą wróżbę. Na szczęście choroba przewodniczącego nie jest śmiertelna, więc ciągle pozostaje szansa, że co się odwlecze... Chociaż ja wolę sformułowanie "co ma wisieć, nie utonie".
W każdym razie dzień jutrzejszy niewątpliwie będzie niewiarygodnie ważny. Premier specjalnie wrócił z urlopu, Lepper wyszedł ze szpitala... Co prawda nie z narażeniem życia, ale trzeba docenić poświęcenie.
Doniosłość jutra polega oczywiście na tym, że Samoobrona po długim namyśle podejmie trudną decyzję o pozostaniu w koalicji, choć niewykluczone, że wycofa ministrów. Taka decyzję rzecz jasna zawdzięczać będziemy mediacji Giertycha i patriotyzmowi działaczy Samoobrony, którzy dla dobra Polski zrobią wszystko. Szczególnie Piskorski, który został właśnie znieważony przez "Wprost" sugestią, że ma powiązania z organizacjami faszystowskimi. Poza głębokim patriotyzmem Mateusz Piskorski charakteryzuje się silnym przywiązaniem do wiary chrześcijańskiej, co zapewne szczególnie ceni sobie u działaczy Samoobrony o.Rydzyk, pozytywnie wypowiadając się o LiSie. Pewnym problemem może byćto, zeLiS jakby zdycha, co się nawet zgadza- z impetem wparował na scenę polityczną, nosił ewidentne znamiona wścieklizny, która ma to do siebie, że po początkowych fajerwerkach kończy się zgonem.
Dodam przy okazji, że napomykanie, w kontekście przedterminowych wyborów, o jakichś kredytach które ktoś tam zaciągnął oczywiście świadczy o złej woli i krzywdzi działaczy Samoobrony prawie tak, jak oskarżenia "Wprost" krzywdzą ich rzecznika. Nie powinno się zatem w ogóle o nich mówić, podobnie jak swego czasu o teorii heliocentrycznej, natomiast przypomnę, że co poniektórzy dawni astronomowie wykonywali obliczenia opierając się na zakazanej teorii heliocentrycznej, oficjalnie głosząc, że robią to dla ułatwienia sobie pracy, bo teoria ta, choć z gruntu błędna, jednak pozwala na trafne przywidywanie ruchów planet. Tak i ja przyjmuję roboczo te hipotetyczne, niespłacone kredyty, które oczywiście nie mają wpływu na działania posłów Samoobrony, do przewidywania ruchów "ciał politycznych" i jak do tej pory niczym nie zostałem zaskoczony. Z optymizmem więc pogrążam się w dalszym niedoinformowaniu, które zamierzam, po raz drugi w tym roku, praktykować w górach.
Pozdrawiam.


Komentarze
Pokaż komentarze