Mamy oto nowy, wspanialszy engine do wstawiania i edycji naszych postów. Zawiera w szczególności sub- i superscripts (nie wiem, jak to jest po polsku). Dzięki temu bez pomocy podejrzanych narzędzi Mikrego Miękkiego mogę opowiedzieć, co mi się przytrafiło na lekcji matematyki, gdy byłem w VII klasie podstawówki.
Nasza Pani miała nas właśnie nauczyć wyłączania przed nawias. Napisała na tablicy
7x + x2
i coś do nas powiedziała, po czym znów odwróciła się do tablicy i pisała dalej, chwilowo zasłaniając to, co pisze. Widać jednak było, że w pewnym momencie przerwała, by się zastanowić. Po chwili powróciła do pisania, a gdy znów spojrzała na nas i odsunęła się nieco na bok, oczom naszym ukazało się rozwiązanie problemu:
x(7 + 2)
Ja głupi zaprotestowałem. Pani się nieco oburzyła, wyszła, wróciła i oznajmiła, że jestem zawieszony w prawach ucznia i mam przysłać do Pana Dyrektora mamusię.
Mamusia, absolwentka Wydziału Matematyki Uniwersytetu Warszawskiego, do Pana Dyrektora przyszła. O ile pomnę, wspólnie ustalili, że mogę wrócić do nauki - z matematyką włącznie, jednak pod warunkiem, że na tych ostatnich lekcjach nigdy już nie będę się odzywał.
Raz jeszcze brawa dla Webmastera. Szkoda, że dizablnięte są niektóre opcje TinyMCE advanced - zwłaszcza wybór kroju i rozmiaru fontu, oops, czcionki. A jakie będą style? A będę mógł mieć własnepluginy? Wiem, znów jestem niemożliwy.
To ja już może skończę. I nic więcej tej nocy nie napiszę, bo się strasznie obżarłem. Moja Pani zrobiła ciasto z torebki. Czekoladowe. Podobno się nie udało. Dzięki temu całe było dla mnie. Ten dzień dobrze się zaczął.
PS. Wszelkie podobieństwa niniejszego postu do któregokolwiek z kandydatów na cokolwiek w nadchodzących wyborach są przypadkowe i niezamierzone.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)