Krzysztof Leski Krzysztof Leski
24
BLOG

Mgła na lotniskach, mgiełka w umysłach

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 3

Drugą dobę trwa paraliż polskich lotnisk. Niedoszli pasażerowie klną - i nic dziwnego. Media donoszą o nieomalże katakliźmie, w czym miałem swój udział, bo właśnie wróciłem z lajfowania na Okęciu.

W dwóch komercyjnych stacjach radiowych usłyszałem jednak doniesienia mocno wzbogacone. Zaopatrzono je w opinie amonimowych pilotów wyklinających na włądze Okęcia i rząd, że brak tam nowoczesnych urządzeń pozwalających na lądowanie przy zerowej widoczności. Koniec, kropka.

Tymczasem rzecznik Okęcia powiada, że to ogromny wydatek, który odbiłby się na opłatach lotniskowych i w konsekwencji na cenach biletów. Wykorzystanie sprzętu byłoby zaś niewielkie, bo Polska to nie Wyspy Brytyjskie ani tym bardziej Islandia i dni taką mgłą mamy w roku tylko kilka.

Nie znam szczegółów i nie umiem ocenić opłacalności takiego wydatku. O ile jednak wiem, zdecydowana większość lotnisk w naszym rejonie Europy - poza może głównymi lotniskami niemieckimi - nie jest wyposażona w sprzęt kwalifikujący je do tzw. pierwszej kategorii. Okęcie należy do drugiej - minimalna widoczność "pozioma" na pasie 350 metrów, "pionowa" 200 stóp.

Godziłoby się o tym choćby w pięciu-siedmiu słowach wspomnieć. Ale jak to miło dać ludziom satysfakcję, że to nie mgła zawiniła, tylko ci głupcy na górze. Jak zwykle. 

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka