Krzysztof Leski Krzysztof Leski
20
BLOG

SSS czyli poseł - niekoniecznie gentleman

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 5
Tylko półuchem pochwyciłem dzisiaj fragmenty rozmowy z Renatą Beger w TVN24. Jeśli chwyciłem dobrze, sens (nie: cytat) jednej z fraz pani poseł był taki: Aneta K. nisko się ceni, skoro zgodziła się pracować za 1200 zł, a więc trudno mieć zaufanie do jej twierdzeń.

Jeśli zaś słyszałem dobrze, byłby to pierwszy w dziejach TrzecioCzwartej RP przypadek powiązania przez polityka zarobków z wiarygodnością. I to przez polityka partii, która do niedawna celowała w elektorat najuboższy. Poprzednio Jerzy Urban, jako rzecznik rządu PRL, palnął coś o trudnościach w poważnym traktowaniu przez rząd grupy zawodowej, która zarabia połowę średniej krajowej.

Swoją drogą coraz bardziej jestem ciekaw, co z SSS (SeksSkandaluwSamoobronie) wyniknie. Wczoraj w dziennikarskich rozmowach w Sejmie należałem do półsceptyków: Łyżwiński - może tak, ale Lepper jest za cwany. Ktoś zwrócił uwagę, że rzecz miała się dziać 5 lat temu. Ha, może. Na razie w mediach sporo o obyczajach Łyżwińskiego, a Lepper zdaje się przygotowywać grunt pod obciążenie tegoż, by samemu się wykręcić jako trafiony niesłusznym odłamkiem afery.

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka