Wciąż głośno w Salonie o tym, kiedy Kazimierz Marcinkiewicz zostanie prezesem PKO BP SA i czy były premier podda się publicznie przesłuchaniu przez nadzór bankowy na okoliczność swych niekwestionowanych kompetencji.
Tak sobie myślę, że PKO BP SA podlega Kodeksowi Spółek Handlowych. Ale jako firma specyficzna, bo państwowa,podlega także ustawie o komercjalizacji i prywatyzacji. W tej od ładnych paru lat tkwi art. 19a o treści następującej:
- W spółce, w której ponad połowa akcji należy do Skarbu Państwa, członkowie zarządu powoływani i odwoływani są przez radę nadzorczą.
- Powołanie na członka zarządu następuje po przeprowadzeniu postępowania kwalifikacyjnego przez radę nadzorczą; przepis ten nie dotyczy członka zarządu wybranego przez pracowników.
- Celem postępowania kwalifikacyjnego jest sprawdzenie i ocena kwalifikacji kandydatów oraz wyłonienie najlepszego kandydata na członka zarządu.
- Rada Ministrów określi, w drodze rozporządzenia, szczegó owe zasady i tryb przeprowadzania postępowania kwalifikacyjnego na stanowisko członka zarządu oraz warunki, jakie powinni spełniać kandydaci na stanowisko członka zarządu spółki, o której mowa w ust. 1.
Rząd SLD w 2003 r. wykonał dyspozycję z ustępu 4 i wydał rozporządzenie, które jak na mój gust przewiduje regularne konkursy. Marcinkiewicz musiałby wygrać taki konkurs, chyba, że zostanie kolejnym p.o., lub PiS wymyśli coś genialnego.
PS. Talibankowi dzięki wielkie za hint :)


Komentarze
Pokaż komentarze (9)