Ależ się znudziłem. Inni dziennikarze chyba takoż. Najgorsze są konferencje prasowe, przed którymi z góry wiadomo, że nikt nie ma nic do powiedzenia. Wicepremier Andrzej Lepper i unijny komisarz od zdrowia Markos Kyprianou zgodzili się, że spotkanie z Rosjanami w środę w kuluarach berlińskich targów Grüne Woche będzie pierwszą okazją, by pogadać o eksporcie polskiego mięsa. I nie ostatnią.
Spotkanie Lepper-Kyprianowu przeciągnęło się bardzo, choć jedyna różnica zdań tkwi w ocenie rosyjskich motywów. Dla Leppera jest oczywiste, że to polityka, Kyprianou utrzymuje, że najpierw trzeba wyjaśnić weterynaryjne meritum. O czym jeszcze mogli rozmawiać? Uparcie krążyła mi po głowie myśl, że Lepper namawiał Greka, by wziął na siebie jedno polskie dziecko. Bo też powiedzcie, który wygląda na bardziej jurnego? ;)



Komentarze
Pokaż komentarze (3)