Jeszcze słówko i obrazek
z zarządu PZPN: oto Grzegorz Lato, król strzelców Mistrzostw Świata w 1974, i Michał Listkiewicz, w poprzedniej dekadzie znany sędzia piłkarski. Jak widać, sędzia trzyma sylwetkę, a piłkarz nieco przytył. Z obserwacji wynika, że sędzia nie odwiedza urologa, ale lewoskrzydłowy co pół godziny chodził do WC. Musiał wtedy przejść przez tłumek dziennikarzy - a ci chcieli o coś pytać... Okazało się, że mimo sporego przyrostu wagi Lato wciąż umie zręcznym zwodem wyminąć niemal każdą przeszkodę. Pod warunkiem, że przeszkoda ta nie porusza się nazbyt szybko :)
19
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (3)