Krzysztof Leski Krzysztof Leski
47
BLOG

Wytęż wzrok i znajdź Donalda

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 22

W kilku komentarzach bywalców Salonu24 pobrzmiewa oburzenie, że w południe, gdy Jan Rokita przedstawiał w Sejmie swój program, dziennikarzy interesowała nie treść, lecz okoliczności, lista obecności i nieobecności itp. Sam Rokita wszakże nie wyglądał na zdziwionego. Musiał sobie doskonale zdawać sprawę, że tak właśnie zachowają się media, gdy on sam zagrał cokolwiek niekonwencjonalnie.

Kliknij i wytęż wzrok :) (c) by KLMając posła Jana Śpiewaka po prawicy i senatora Jarosława Gowina u lewego boku (logiczniej byłoby odwrotnie ;) Rokita przyznał, że nie uzgadniał swego wystąpienia z szefem partii Donaldem Tuskiem ani z współautorami raportu, czyli rzecznikami-ministrami gabineru cieni. Nie spadłaby mu wszakże korona z głowy, gdyby dochował paru formalności. Tusk oczywiście by nie przyszedł, ale raczej by Rokicie występu nie zakazał i wzrosłaby szansa na poważne potraktowanie raportu przez całą PO, co wyszłoby Platformie tylko na dobre.

Trzej z PO i Cymański :) (c) by KLPrócz dziennikarzy był jednak tylko jeden zaproszony gość: poseł PiSu Tadeusz Cymański. Zaproszony lub raczej uproszony przez dziennikarzy, by w kompletnie pustym w niedzielę Sejmie służył za komentatora z przeciwnej strony barykady. Skomentował, owszem, z pozycji PiSowskich, ale - cóż za rozczarowanie - nie chciał ocenić Rokity z pozycji liderów PO. Tych trzeba więc było szukać po mieście. Wyrywani z niedzielnego odrętwienia zeznawali zgodnie, że się Rokita... wyrwał.

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Polityka