Krzysztof Leski Krzysztof Leski
36
BLOG

Nie potwierdzam, nie zaprzeczam

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 10

Nie da się wykluczyć, że Parlament Europejski, a dokładniej większość głosująca za raportem o tajnych więzieniach CIA, doznała chwilowej pomroczności jasnej. Skoro nie są dostępne wyniki jakichkolwiek badań lekarskich w tej mierze, sama zaś choroba pozostaje niezdefiniowana, nikt nie jest w stanie przytoczyć argumentu mogącego świadczyć przeciwko mojej tezie. Nie szkodzi zatem, że ja nie mam argumentów za.

Komisja badała sprawę przez rok, odbyła setki spotkań, przesłuchań. Coś sprawiło, że komisja skreśliła z raportu bezpośredni zarzut wobec Polski. Parlament w ostatniej chwili przyjął jednak zabawną poprawkę: nie można ani stwierdzić, ani zaprzeczyć, że coś w Starych Kiejkutach było. Motywy - ewidentnie polityczne, choć może raczej powinienem powiedzieć: etniczno-polityczne. PE uznał, że dowodu brak, ale kontrdowodu także, więc fraza, politycznie bzdurna, jest semantycznie poprawna i może się w raporcie znaleźć.

Do PE właściwie trudno mieć pretensje - zachował się jak każde polityczne ciało tego typu, kierujące się głównie polityczną intuicją i emocjami. Można się tylko uśmiać, że PE chwilami bywa niewiele mądrzejszy niż nie przymierzając nasz Sejm. Odrobinę żalu mogę mieć do polskiego rządu: gdyby nie utrudniał pracy komisji PE, nikt by się nie obraził i pewnie nie byłoby problemu. Ooops, za duże słowo - to nie jest problem, choć tak zostanie pewnie przedstawiony w najbliższych godzinach przez część mediów. To incydent obyczajowy bez żadnych realnych konsekwencji. Gdyby nie szacunek, jaki wciąż żywię dla PE, napisałbym może - a pies im mordę lizał...

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka