Już rozpętała się wielka debata. Wystarczyło, że posłanka Anna Sobecka publicznie czknęła o żłobkach i urlopach macierzyńskich. Chce zlikwidować te pierwsze, a oszczędności przeznaczyć na wydłużenie tych drugich do 3 lat. Proste.
Zamiast spierać się, czy to pięknie, czy nie, proponuję swoim zwyczajem parę równań. Dziś dzieci w wieku od 0 do 35 miesięcy jest w Polsce około 1.2 mln. Zanim jednak lex Sobecka weszłoby w życie, pojawi się wtórny wyż, bo do robienia dzieci zabiera się wyż z początku lat 80. Uprawniających do urlopu dzieci będzie więc jak nic 1.5 mln.
Zdarzy się nieco rodzin, w których naraz będzie dwoje takich dzieci. Nieliczne matki może nie zechcą brać długiego urlopu. Przyjmijmy, że urlop weźmie 1.3 mln pań. Gdyby nawet, wbrew obecnym zasadom, na takim urlopie przysługiwało tylko 600 zł zasiłku, roczne koszty sięgnęłyby 10 mld zł. Po pierwsze nie mamy armat, pani poseł.


Komentarze
Pokaż komentarze (27)