Krzysztof Leski Krzysztof Leski
37
BLOG

WRC XXI wieku: post melancholijny

Krzysztof Leski Krzysztof Leski Polityka Obserwuj notkę 42
Po 1.dniu Rajdu Meksyku, 4.eliminacji World Rally Championship prowadzi Sébastien Loeb (Citroën C4 WRC), choć na 3. OS-ie kibic stłukł mu kamieniem przednią szybę. Pierwszy lider, Peter Sollberg (Subaru Impreza WRC) wycofał się po stracie miski olejowej. Czujecie emocje? Nie? Ja też nie. Jak w dowcipie o dobrobycie w ZSRR.

Coś się stało z rajdami samochodowymi w ostatnich kilkunastu latach. Kiedyś to było coś - pamiętacie niezwykłą Lancię Stratos czy niesamowity, choć tradycyjny Renault Alpine? Były mercedesy i fiaty, ople i łady, było mnóstwo wielkich kierowców i relacje z Monte Carlo na czołówkach gazet. Dziś WRC to impreza kadłubowa, migawki z tygodniowym poślizgiem daje chyba w TVN Turbo na przemian z gołymi panienkami, więc K. nie pozwala mi oglądać. Większość czołowych producentów wycofała się, bo koszty duże, a zysk reklamowy mały. Formuła 1 jest droższa, ale bardziej opłacalna. Lecz mnie F1 nie kręciła i nie kręci, nawet z Kubicą.

Podsumowałem (roboty dużo mniej, niż ze skokami) wyniki kierowców i zespołów WRC w XXI wieku. W kolumnach - suma małych punktów, wygrane rajdy:1. Sébastien Loeb (F, Citroen) 470 29
2. Marcus Grönholm (SF, Peugeot/Ford) 433 23
3. Peter Sollberg (N, Subaru) 321 13
4. Carlos Sainz (E, Citroen) 216 3
5. Markko Märtin (EE, Peugeot) 204 5
6. Richard Burns(*) (GB, Peugeot) 136 1
7. François Duval (B, Citroen) 135 1 1. Ford 785
2. Citroën 746
3. Peugeot 740
4. Subaru 582
5. Mitsubishi 171
6. Škoda 94
7. Hyundai 39
Kierowcy to czołowa siódemka (punktowało ok. 50), ale tylko trzej pierwsi wciąz jeżdżą. Producenci - to komplet! Jako fan cytrynek powinienem się cieszyć, zwłaszcza, że dominacja koncernu PSA (Peugeot + Citroën) - 1486 pkt - jest bezsprzeczna. Ale w tej stawce nie daje to większej satysfakcji. Prócz PSA tylko Ford i Mitsubishi poważnie traktują WRC. Volkswagen wystawia škody, Toyota - subaru (jest wraz z Fuji współwłaścicielem marki), reszty nie ma.

Nic dziwnego, że Loeb może w Meksyku odzyskać pozycję lidera WRC 2007, choć w tym sezonie jedzie nowym autem (dotąd prowadził Xsarę WRC), które płata mu liczne figle - np. zmusza do jazdy na trzech cylindrach. Jest świetny, w sezonie 2005 wygrał 10 rajdów, w tym 6 z rzędu. Ale mnie, a pewnie i jemu, czegoś brak...

PS. W klasyfikacji producentów uwzględniłem starty półoficjalne: Peugeota - pod nazwą OMV-Peugeot Norway w 2006; Forda - także pod nazwą Stobart M-Sport Ford w tym roku; Citroëna - także pod nazwą OMV Kronos Citroën w zeszłym i obecnym sezonie.

Salonowa lista prezentów Bawcie się dobrze ChęP: -3/6   ChęK: -3/6   ChęS: -3/6 . Półbojkotuję "lubczasopisma" Baby od chłopa nie odróżniacie! Protestuję przeciwko brakowi Freemana

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (42)

Inne tematy w dziale Polityka