Przypisywanie byłemu premierowi takiej jurności nie ma oczywiście podstaw, choć nie wątpię, że sprawiłoby mu ogromną przyjemność. Ojcostwo Oleksego w przypadku części dzieci, o których wspominam w tytule, jest wykluczone. W odniesieniu do co najmniej połowy jest natomiast pewne, chociaż, hm, niezupełnie... bezpośrednie.
Wczoraj, w czwartek 22 marca 2007, Salon24 po raz kolejny pobił swój dzienny rekord liczby postów. Ukazało się ich aż 126, z czego lwia część zainspirowana taśmami J.O. i tym wszystkim, co się wokół taśm działo i dzieje. Niniejszym, ufam, że w imieniu nie tylko własnym, składam podziękowania za ten wkład w rozwój polskiego Internetu na ręce Pana Józefa O., Pana Aleksandra G. i jego anonimowego ochroniarza.
Chciałbym jeszcze zobaczyć w Salonie statystyki aktywności czytelniczej (odwiedziny) i twórczej (posty, komentarze) w rozbiciu na godziny, a gdyby się dało, także w funkcji tematyki. A z czasem - również ankiety: kogo lubimy, kogo nie znosimy, jaki parlament wybrałby Salon24, oraz - z kogo najbardziej lubimy się śmiać. Aczkolwiek w tej ostatniej kwestii odpowiedź od wczoraj wydaje się oczywista...


Komentarze
Pokaż komentarze (21)