krzysztofmroczko krzysztofmroczko
1742
BLOG

Po prostu wstyd

krzysztofmroczko krzysztofmroczko Polityka Obserwuj notkę 42

 Emocje wywołane marszami prawicy 11 listopada nie opadają, co widać zwłaszcza tutaj, na salonach salonu24. Prawica wie swoje, lewica nie pozostaje dłużna, wpisy po obu stronach coraz gorętsze, temperatura rośnie, liczba porównań adwersarzy do totalitarnych reżimów idzie już chyba w setki. Mam dość. 

Wstyd mi za ludzi głoszących nazistowskie hasła. Nie mogę tego zrozumieć, nie w naszym kraju. Mimo wszystko ludzie ci jakoś egzystują i nadal potrafią zgromadzić wokół siebie nowych zwolenników. W ferworze blokad i „dawania odporu” nikt jednak nie mówi o przyczynach, dla których ekstrema – niezależnie od strony, z której się wywodzą – nadal przyciąga nowych członków.

Wstyd mi za znajomych działaczy lewicy, nie potrafiących bodaj pomyśleć o tym, by samemu wpaść na pomysł uczczenia setek wielkich bojowników PPS, którzy byli największą siłą polityczną pod zaborami i uznającą niepodległość naszego kraju za pierwszy punkt swego programu. Wstyd mi, gdy zagraniczne media pokazują Polaków w dniu ich najważniejszego święta lejących się na ulicach. 

W przeciwieństwie do wielu, uważam za głupotę jakiekolwiek blokowanie, bez względu na hasła głoszone podczas takiego czy innego pochodu. Poświęcanie czasu i energii na przepychanki na ulicy to zwyczajne marnotrawstwo, bez względu na opinie „gadających głów”. Gdyby tak choć połowę tej liczby ludzi zgromadziło się dla prawdziwego uczczenia bojowników o wolność Polski, mielibyśmy się czym pochwalić, mielibyśmy powody do dumy. I dlatego to uczucie wstydu mnie nie opuszcza.

Rozumiem dobrze, że dwubiegunowość rzeczywistości odpowiada wielu. Problem w tym, że taki obraz nie odpowiada ani trochę rzeczywistości. Stąd właśnie taki a nie inny sposób świętowania, wzmacniający jeszcze głębokość i szerokość rowu dzielącego obie strony. Nie mam złudzeń – zasypać na zawsze się go nie da. Chciałbym jednak wierzyć, że można zbudować niewielki most, na jeden jedyny dzień. Dzień, w którym nie istniałyby żadne swary, by to Polska była w tym dniu najważniejsza. Bo przecież obie strony chcą dobra obywateli, wszystkich obywateli. Czyż nie?

 

Wrocławianin z urodzenia i przekonania. Myślę szybko, nie owijam w bawełnę. Nadal wierzę w dziennikarstwo obywatelskie, dlatego prowadzę portal osiedlowy Wrocław Leśnica Info. Tutaj już nie piszę o polityce, zostawiam to hunwejbinom i sekretarzom. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (42)

Inne tematy w dziale Polityka