krzysztofmroczko krzysztofmroczko
228
BLOG

WP = Wojsko Prywatne?

krzysztofmroczko krzysztofmroczko Polityka Obserwuj notkę 1

 Dziś minister Sikorski chwali decyzję o rozwiązaniu 36 Pułku. Ministrowi jednak podoba się ta decyzja nie z powodu rozpoczęcia szukania winnych katastrofy smoleńskiej. Pan minister widzi w tym szansę dopuszczenia wynajmu prywatnych samolotów do obsługi rządowych lotów. Co więcej, nie widzi żadnego problemu w sprzeczności takiego rozwiązania z polskim ustawodawstwem. Przecież prawo nie obowiązuje na szczytach władzy.

Prywatyzacja Wojska Polskiego przebiega od lat. Nagle okazało się, że tak naprawdę to armia nie jest nam potrzebna, bo obroni nas nasz wyśniony sojusz północnoatlantycki. Wzorem amerykańskich sił zbrojnych stawiamy na coraz większy udział sektora prywatnego w zaopatrzeniu i obsłudze naszych żołnierzy. Jak to wygląda w praktyce, pokazało ostatnie doświadczenie dziennikarzy, którzy bez trudu dostawali się na teren jednostek pilnowanych przez emerytów i rencistów z firm ochroniarskich.

Dla ministra Sikorskiego partnerstwo publiczno prywatne rozciągnięte na armię jest dowodem „najbardziej zaawansowanej kultury”, bo czynią tak armie USA i Wielkiej Brytanii. W praktyce oznacza to budowanie potęgi prywatnych przedsiębiorstw za państwowe pieniądze w imię wydumanych oszczędności. Być może da się coś zaoszczędzić w bilansie armijnym, za to pojawią się nowe koszta w innych ministerstwach, choćby tych odpowiedzialnych za bezrobocie. Nikt też z entuzjastów przekazywania publicznych dóbr w prywatne ręce nie zastanawia się nad społecznymi kosztami swoich posunięć. Liczy się tylko zysk. Nic to, że oddawana po kawałku armia jest – z drobnymi wyjątkami – parodią wojska. Nic to, że nie jest już pożądanym wyborem dla wielu młodych ludzi. I nic to, że nasze społeczeństwo ma coraz mniej powodów do dumy. Liczy się zysk, a przecież armia to koszty. A te, jak uczy liberalna retoryka, trzeba „ciąć”. Cynizm polega na tym, że tak wprowadzane oszczędności nie biorą się z sufitu. Płacą za nie najczęściej pracownicy, albo tracący pracę albo rezygnując z wielu praw w imię utrzymania posady.

Nie ulega wątpliwości, że Wojsko Polskie potrzebuje zmian. Wymaga to jednak debaty, ścierania poglądów, a nie jednostronnych decyzji rządu co do kolejnych redukowania roli państwa. Bo w końcu obywatele mogą uznać, że nie potrzebują takiego państwa.

Wrocławianin z urodzenia i przekonania. Myślę szybko, nie owijam w bawełnę. Nadal wierzę w dziennikarstwo obywatelskie, dlatego prowadzę portal osiedlowy Wrocław Leśnica Info. Tutaj już nie piszę o polityce, zostawiam to hunwejbinom i sekretarzom. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka