krzysztofmroczko krzysztofmroczko
402
BLOG

Nowa świątynia dla nowej religii

krzysztofmroczko krzysztofmroczko Kultura Obserwuj notkę 4

Od dwóch tygodni nie ma już w ramówce (co to słowo w ogóle znaczy, tego nie wie tak naprawdę nikt spoza pracowników telewizji, ale wszyscy kiwają zgodnie głowami, tak jak robią to przy wszystkich medialnych hasełkach, sprzedawanych w przerwach między programi – każdy chce być przecież nowoczesny) TVP serialu „Plebania”. Został zamieniony na inny, nazywający się „Galeria”. Uważam, że to znamienne, taki znak czasów. Czasów, w których miejscem niedzielnych wypadów polskich rodzin stały się galerie w miejsce kościołów.

„Plebania” nie była moim ulubionym serialem (choćby z tego względu, że nie mam takowego), ale jednak gromadziła przed telewizorami ok. 3 mln widzów. Dla szefów naszej publicznej TV, utrzymywanej z naszych podatków, to jednak było dużo za mało. Chodzi bowiem o to, że „targetem” (czyli znowu w slangu grupą docelową, kiedyś popularnie zwaną widownią) byli ludzie starsi, mniej nowocześni i europejscy, także mniej zamożni, i na dodatek z mniejszych miejscowości. A taki zestaw dyskwalifikuje ich z miejsca w oczach dwóch grup. Reklamodawców, szukających przecież ludzi mających pieniądze na ich produkty i w oczach twórców tejże reklamy, próbujących jak najszybciej zrzucić z siebie tak uwierający ich godność znak pochodzenia dokładni z tych samych rejonów polskiego społeczeństwa. Na okrutną ironię zakrawa również fakt, że to właśnie ta grupa ludzi najpokorniej wciąż bez szemrania płaci abonament telewizyjny. I to osoby z tej grupy są najczęściej skazane na ogólnodostępne programy, nie mogąc sobie pozwolić na kablówkę.

„Plebanię” można było lubić lub też nie, ale nie da się zaprzeczyć, że poruszała jednak sprawy o nieco większym znaczeniu niż czas i miejsce kolejnej wyprzedaży. Sprawy znacznie wykraczające poza codzienną bieganinę w celu zaspokojenia pragnień wykreowanych przez dziarskich chłopców i żwawe dziewczęta z marketingowych oddziałów różnych firm. Okazała się niemodna, bo jak tu wrzucić „lokowanie produktu” w odcinek ukazujący lekcje religii albo niekonwencjonale – z punktu widzenia kościelnej hierarchii – rekolekcje dla młodych. Jak pokazać nowy styl życia w obrazie wyzysku pracownic supermarketu? Czym może zaimponować lokatorka sprzedanej kamienicy, której nie stać na nowy czynsz? To tematy, których obecność należy już w oficjalnym przekazie nie tylko przemilczeć, trzeba je wręcz zanegować. Dzisiejsi mieszkańcy Polski płci obojga nie powinni bowiem za dużo myśleć o pomaganiu bezdomnym, losie niepełnosprawnych, problemach lokatorskich czy czymś tak przestarzałym jak kwestie wiary. Dziś religia jest już zupełnie inna. I wymaga nowej świątyni.

Swiątynią nowej religii współczesnego złotego cielca jest zatem galeria. To słowo jest już tak popularne, że za następne 5 lat nikt nawet nie skojarzy, że mogło kiedyś ono znaczyć miejsce, gdzie wisiały obrazy i niektóre z nich mogły być nawet dziełami sztuki. Dzisiaj dziełem sztuki jest nowy samochód albo telefon, w żadnym razie jakieś tam niezrozumiałe bazgranie na desce. No, chyba, że twórcę pokażą w telewizji śniadaniowej.

Postępujący kapitalizm tak właśnie zmienił nasze myślenie. I nadal zmienia. Co gorsze, czyni to za pomocą swej słynnej „niewidzialnej ręki”, dla bezpieczeństwa ubranej jeszcze dodatkowo w białą rękawiczkę. Ta ręka nie tylko trzyma nas za gardło, ale na dodatek zmusza do powtarzania okrzyków zachwytu nad naszą sytuacją. I, co wydaje się najstraszniejsze, poddajemy się temu działaniu, nawet nie zdając sobie sprawy z tego, co dookoła się dzieje. Nieliczne głosy protestu są zagłuszane gromkim śmiechem. To przecież takie niemodne. Lepiej chyba, że po ulicach chodzi mniej „pingwinów”, a więcej młodych zwolenniczek sponsoringu. Ich ubrania zasłaniają przecież znacznie mniej. 

Wrocławianin z urodzenia i przekonania. Myślę szybko, nie owijam w bawełnę. Nadal wierzę w dziennikarstwo obywatelskie, dlatego prowadzę portal osiedlowy Wrocław Leśnica Info. Tutaj już nie piszę o polityce, zostawiam to hunwejbinom i sekretarzom. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Kultura