Mowa o PIS.
Zdolność koalicyjna tej partii po "udanej "współpracy koalicyjnej z SO i LPR spadła moim zdaniem do 0(zero). Wszyscy zapamiętają nieczystą grę i chamskie wyciskanie z elektoratu ,pogardę dla koalicjantów.i dyktat budowany na siłach specjalnych.
Już po roku PSL nie garnął się do zastąpienia SO , a po wyborach nawet gdyby mieli 40% miejsc nikt nie zgodzi się na premiera z PiS'u
Ale za 4-6 lat polska ma problem.


Komentarze
Pokaż komentarze