Dezintegracja koalicji prowadzi do jednego.
Poparcie dla Trójcy en block spadnie i przepłynie do PSL (z SO) i LID (który ma doświadczenie z elektoratem populistycznym). Taka kołomyja jaką funduje szanowny Jarek nie może wpłynąć pozytywnie na wizerunek Pis. Toż to nie piaskownica.
Odwlekanie wyborów to w takim razie ślepa uliczka. Poparcie spadnie to chęć rozpisania wyborów przejdzie i premierem zostanie jakiś Ziobro z nadzieją ,że się odbiją ponad poprzeczkę (coś ala Belka).Poprzeczkę trzeba będzie obniżać.


Komentarze
Pokaż komentarze