Niźli w niewoli przysmaki.
To morał z mojej ulubionej bajki .
Są partie które utrzymują swoje szable przy pomocy synektur i takie które dają wolnośc głoszenia swoich poglądów i rozciągają mainstream tak szeroko ,że mieszczą się w nim ludzie o pozornie diametralnie różnych zdaniach.
To co zrobiła Po w Krakowie ma magnetyczną siłę przyciągania dla ludzi o niezależnych poglądach. Częściowo to wymuszone , bo Krakusy nie przyjmą tak łatwo obcego bo nie gęsi i swój język mają.
To powód , że nie wrócą do Pis Marcinkiewicz ,Sikorski ,Męnżydło , Borusewicz ,Jurek.
To powód że nie mają wyjścia nepotystka Gilowska ,podstarzały Religa ,jąkający Skrzypek .


Komentarze
Pokaż komentarze (1)