Jarosław Kaczyński ,bo przecież nie powolna mu partia i sympatycy, od 2 lat próbuje powstrzymać czas i zmiany jakie niesie ze sobą wstąpienie do uni i nato , zerwanie z komunizmem,i wzrost narodowego dochodu o 200 %.
Wstrzymał prywatyzację i ocieplanie stosunków z sąsiadami , konserwuje postkomunistyczne społeczeństwo utwierdzając je ,że najważniejsza jest bieda ,brak rachunku , duża ilość dzieci , częste chodzenie do kościoła i walka z kułactwem i prywatną inicjatywą oraz z niezależnym sądownictwem.
Wydaje się ,że jest w swej wędrówce jak Syzyf już prawie prawie na samej górze. ale znając tegoż Syzyfa los nie wróżę mu nic dobrego. Czuję że kula go rozjedzie ,czym powoli sam się zaczyna martwić mówiąc o spodziewanych represjach(otrzymanych od kuli , jakk rozumiem).
Nie pluj pod wiatr , jak było w pewnym filmie .
ps Prawa autorskie dla GP ,RM,TVP -darmo
dla pozostałych proszę o maila


Komentarze
Pokaż komentarze